WEGANIZM.com
– wszystko o weganizmie

 

Jedwab



 

Weganie nie używają też jedwabiu, włókna pochodzenia zwierzęcego uzyskiwanego z kokonów jedwabnika morwowego lub jedwabnika dębowego. Larwy jedwabnika przez kilka tygodni jedzą liście, a gdy już urosną budują, sobie w ciągu trzech dni kokon, w którym ma zajść proces przepoczwarzania, czyli przemiany w motyla. Jednak do tej przemiany nie dochodzi, ponieważ kokony zanurza się we wrzącej wodzie, potem znajduje się koniec każdej nitki jedwabnej, a następnie zawija się ją na szpulę. Z jednego kokonu otrzymuje się ok. 1,6 km bardzo cienkiej nici. Jedwabniki giną podczas pozyskiwania włókien z kokona, ugotowane w bardzo wysokiej temperaturze. Istnieją tzw. etyczne 'hodowle jedwabiu', z których pochodzi jedwab tylko z wyklutych jedwabników, jednak jest to znikoma ilość i w praktyce trudno sprawdzić, jak wygląda to w rzeczywistości. A to dlatego, że żadna hodowla jedwabników nie może sobie pozwolić na utrzymywanie przy życiu milionów dorosłych owadów, które nie przynoszą zysków. Tak więc, jeśli jedwabniki nie giną we wrzątku, najprawdopodoniej są zabijane później, ale produkt sprzedaje się pod ładną i niewinną nazwą "ahimsa silk". Na świecie produkuje się ok. 50 000 ton jedwabiu rocznie. Stosuje się go do wyrobu bielizny, apaszek, tkanin sukienkowych, krawatów, czyli produktów, które z powodzeniem można wykonać z włókien syntetycznych.

 

Dla wyprodukowania jedwabiu na jeden krawat zabija się 110 jedwabników, bluzka pochłania życie 630 jedwabników.